Zwierzęta egzotyczne

„- Gdzie byłeś Krzysiu?
– Daleko….
W Afryce, nad rzeką Nilem!
A dwa kroki przede mną
kąpały się dwa krokodyle!
Były takie olbrzymie,
paszcze miały szerokie
jak bramy.
Nie wierzysz? No to proszę,
Możesz zapytać mamy!
A potem hipopotam
po szyję wylazł z błota,
aż śmiały się goryle.
Słonie biegały jak konie!
Były zebry, żyrafy, szakale!
A ja –
Nie bałem się wcale.
Siedziałem obok mamy
i patrzyłem… patrzyłem….
Małpy jadły figi i daktyle,
Nosorożec bawił się w strumieniu,
a tygrysy leżały pod palmą.
I lwa widziałem,
A jakże!
I chociaż było ciemno,
nie bałem go się  także.
Ale zabłysło światło
i ludzie zaczęli uciekać!
Ja chciałem jeszcze zostać,
chciałem jeszcze poczekać,
ale mama…..
– O czym ty mówisz Krzysiu?
To ci się chyba śniło.
Skądże?
Naprawdę to widziałem!
To wszystko w kinie było.”

Elżbieta Łukomska
%d bloggers like this: