Trening Zastępowania Agresji ART

Trening Zastępowania Agresji (ART) jest metodą poznawczo – behawioralną, polegającą  na analizie sytuacji, w której znajdował się lub znajduje uczestnik treningu, następnie poprzez wykorzystanie umiejętności modelowania dziecko dokonuje zmiany w swoim zachowaniu. W samej praktyce  polega na odgrywaniu scenek z wykorzystaniem trudnych sytuacji, oraz pokazaniu dziecku w jaki sposób radzić sobie z danym problemem o podłożu agresywnym. Cała terapia ma na celu skorygowanie agresywnych zachowań u dziecka.

Badania psychologiczne dowodzą, że osoby niedostosowane społecznie wykazują szereg braków w kontaktach z innymi, zdolnościach planowania, komunikacji, panowania nad emocjami, radzenia sobie z lękiem, gniewem i wielu innych umiejętnościach. Niedostosowanie do życia zgodnie z normami, w tym agresja, jest więc przejawem deficytu umiejętności zachowań społecznych.
ART ma duże znaczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o korygowanie agresywnych zachowań podopiecznych.  Podczas scenek, w których stosowano kroki wnioskowania moralnego, wychowankowie dobrze wczuwali się w role matek, ojców i dzieci stwarzających problemy. Nazywali uczucia własne i innych, byli empatyczni. Obok nazw uczuć pojawiały się nazwy wartości takich jak miłość, rodzina czy przyjaźń. Treści scenek dotyczyły życia rodzinnego, ucieczek z domu, awantur między ojcem i matką, przemocy fizycznej i psychicznej w rodzinie. Oparcie się w tej metodzie na odgrywaniu scenek jest bardzo istotne. Pozwala wychowankom na analizowanie własnych zachowań i dostrzeganie błędów, a co za tym idzie korektę postępowania i własnych przekonań.
Zajęcia ART maja na celu:
  • poprawić w kontakt z rówieśnikami,
  • zwiększyć swoją wiedzę z zakresu emocji,
  •  lepiej zrozumieć świat,
  •  lepiej poradzić sobie z sytuacjami trudnymi,
  • zwiększyć poczucie własnej wartości.

  Dzieci, które chcą nauczyć się w jaki sposób poprawić relacje z rówieśnikami, jak być pewnym siebie i mieć większe poczucie własnej wartości  mogą z takich zajęć skorzystać.

Źrodło:  Goldstein  A. P., Glick, B., Gibbs, J.C., Program Zastępowania Agresji ART. Wydanie poprawione, Instytut Amity, Warszawa 2004.

Opracowały E. Łukomska, G. Krychowiak

Poniżej przedstawiamy zajęcia ART zaproponowane przez terapeutę p. Teresę Musielak

                                                   Zajęcia „Zły Humorek”

  1. Rodzic czyta dziecku wiersz D. Gellner  „Zły humorek”

    Jestem dzisiaj zła jak osa!
    Złość mam w oczach i we włosach!
    Złość wyłazi mi uszami
    i rozmawiać nie chcę z wami!
    A dlaczego? Nie wiem sama.
    Nie wie tata, nie wie mama…
    Tupię nogą, drzwiami trzaskam
    i pod włos kocura głaskam.

    Jak tupnęłam lewą nogą,
    nadepnęłam psu na ogon.
    Nawet go nie przeprosiłam –
    taka zła okropnie byłam.

    Mysz wyjrzała z mysiej nory:
    – Co to znowu za humory?
    Zawołałam: – Moja sprawa!
    Jesteś chyba zbyt ciekawa.

    Potrąciłam stół i krzesło,
    co mam zrobić, by mi przeszło,!?
    Wyszłam z domu na podwórze,
    wpakowałam się w kałużę.

Widać, że mi złość nie służy,
skoro wpadłam do kałuży.
Siedzę w błocie, patrzę wkoło,
wcale nie jest mi wesoło…

Nagle co to? Ktoś przystaje.
Patrzcie! Rękę mi podaje!
To ktoś mały, Tam ktoś duży –
Wyciągają mnie z kałuży.

Przyszedł pies i siadł koło mnie,
kocur się przytulił do mnie,
mysz podała mi chusteczkę:
– Pobrudziłaś się troszeczkę!

Widzę, że się pobrudziłam,
ale za to złość zgubiłam
Pewnie w błocie gdzieś została,
Nie będę jej szukała!

  • Rozmowa z dzieckiem:
  • jaka dziewczynka była na początku (co czuła)?
  • co jej się przydarzyło?
  • czy ktoś jej pomógł?
  •  jaka dziewczynka była na końcu wiersza (co czuła)?
  • czy tobie zdarza się być złym/wściekłym?
  •  co wtedy robisz?
  • Czy inni są z tego zadowoleni?
  •  jak inaczej można się zachować gdy się złościmy?
  •  jak myślisz, co tobie by pomogło, kiedy tak się złościsz?
  • Rodzic słucha pomysłów dziecka/może je zapisać. Gdy dziecko nie wie lub więcej pomysłów nie ma rodzic podpowiada. Wiesz jak ja się złoszczę to czasami:
  • liczę sobie w „głowie” do 10
  • albo oddycham głęboko (wciągamy powietrze nosem czyli wąchamy kwiatek i wydychamy ustami czyli zdmuchujemy świeczkę),
  • ale można jeszcze pouderzać piąstkami w poduszkę, schować się pod koc, itp.
  • czasami pomaga gdy się zamieniamy w rakietę
  • Zabawa „Start rakiety” – wysyłamy złość oraz wszystkie tzw. niewygodne emocje, z którymi jest nam źle, w kosmos.

    Dziecko:
  • klaszcze w dłonie natężającą się głośnością i we wzrastającym tempie;
  • lub tupie nogami, zaczyna cicho i powoli, a potem coraz szybciej i głośniej;
  • hałas i szybkość wykonywanych ruchów stopniowo wzrastają, dziecko podskakuje, wyrzucając z głośnym wrzaskiem ręce do góry – Rakieta wystartowała !!!
  • po czym powoli dziecko siada/kładzie się, jego ruchy uspokajają się – rakieta znika za chmurami. I jesteśmy spokojniejsi. 
  • Rodzic prosi dziecko – Narysuj startującą rakietę.
  • Możemy gromadzić rysunki dziecka ze startującymi rakietami ilekroć poradzi sobie w ten sposób ze swoją złością. Gdy uzbieramy np. 5 rysunków możemy nagrodzić dziecko, wzmacniając w ten sposób jego pracę nad akceptowanym wyrażaniem złości.

Elżbieta Łukomska
%d bloggers like this: