Owady na łące. 06.05.2020r.

Dzień dobry Słoneczka!

Na poczak dnia proponuję powitankę połączoną z zabawą paluszkową.

„Ja dziesięć palców mam i na pianinie gram.                                                       

Ja dwie ręce mam i na bębenku gram.                                                                                                                           

Ja dziesięć palców mam i na trąbce gram.                                                                                                                           

Ja dwie ręce mam i zaklaszczę wam.

Ładnie zagraliście, w nagrodę wyczaruję dzisiaj dla Was w domu majową łąkę…

Zagadka: bez czego nie ma łąki?

W środku koło, na nim płatek, drugi płatek,                                                                                                                               

trzeci płatek, czwarty płatek i jest……. kwiatek.

  1. Spacer po łące – opowieść ruchowa połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi (dziecko ma lornetkę z rolek po papierze toaletowym).

Jest piękny, wiosenny dzień, wybieramy się na wycieczkę na łąkę.

Słoneczko ogrzewa nas swoimi promieniami. Jest nam miło i ciepło. Ciekawie rozglądamy się dookoła. Trawy szumią. Wszędzie rosną kolorowe i pachnące kwiaty, zbieramy i robimy z nich mały bukiecik. Dmuchamy na dmuchawce, nasionka wesoło wirują.

Nagle co to? Zatrzymujemy się i nasłuchujemy. To pracowite pszczółki zbierają pyłek z kwiatów (latamy i bzyczymy: bzz, bzz).

Na małym listku zobaczyły konika polnego, który grał swój koncert, zobaczmy go z bliska                             

(kucamy i mówimy: cyk, cyk, cyk).

Spacerują biedronki, otrzepują łapki z rosy.

O, przy małym strumyku wesoło skaczą zielone żabki i radośnie kumkają i rechoczą

(skaczemy i mówimy: kum, kum, rech, rech), wysuwają język łapiąc muszki.

Nagle jednak żabki ucichły, bo nad strumyk zbliżał się bocian (brodzimy jak bocian, wysoko unosząc długie czerwone nogi i mówią: kle, kle, kle, stajemy na jednej N, drugą opierając o kolano).

Przed bocianem do norki schowała się też mała myszka (czworakujemy i mówimy: pi, pi, pi).

Musimy już wracać do domu, ale co to – nad łąką fruwają piękne, kolorowe motyle, które podziwiają łąkę z góry. Przyglądamy im się z zachwytem.

Prezentacja owadów: Chciałam przedstawić Wam pewnego mieszkańca łąki (jeśli macie to maskotkę gąsienicy), oto gąsienica Gosia. To ciekawe zwierzątko, rodzi się dwa razy, najpierw jest żarłoczną gąsienicą, a potem wchodzi do śpiworka zwanego kokonem, a kiedy się wyśpi i z niego wyjdzie będzie przepięknym motylem – Małgorzatką.

Poznajcie pszczółkę Polę, to bardzo pracowite stworzonko, ma czułki i pasiaste ubranko, całymi dniami uwija się, że by zebrać dużo pyłku, z którego zrobi potem pyszny… miodek. Pszczoły mieszkają w ulach.

Poznajcie biedronkę Basię, ma czerwoną, nakrapianą sukienkę, to bardzo pożyteczny mieszkaniec łąki, zjada mszyce, które zjadają rośliny hodowane przez ludzi. 

Na koniec posłuchamy piosenki o pajączku Piotrusiu, który był malutki, ale bardzo dzielny, ilekroć wszedł po rynnie na dach i spadł deszczyk i pajączka zmył, to on nie poddawał się i znów wspinał się, kiedy słoneczko wysuszyło rynnę

Po południu zachęcam do obejrzenia filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=zXj4AyotYzc i zagadek https://www.youtube.com/watch?v=LIsNWZUA8X4

Dziękuję za zdjęcia! Brawo Oliwka i Stasiu!

Małgorzata Jarząbek
%d bloggers like this: