Czego potrzebują rośliny do życia? 16.04.2020r.

Dzisiejszy dzień proponuję rozpocząć od rozmowy na temat pielęgnacji roślin. Rozejrzyjcie się po domu w poszukiwaniu Waszych roślin, jeżeli to możliwe sprawdźcie czy mają odpowiednią ilość wody, czy ich liście są zdrowe, może u kogoś zakwita właśnie kwiat? Pokażcie nam swoje kwiatki!

Po wykonaniu tych czynności zapraszam Was na kanapę…. na zabawę słuchowa: Dokończ wyraz…. Zadaniem dziecka jest dopowiedzenie brakującej sylaby (wio sna-, kwia- tek,kro- kus, ża- ba, bo- cian), jeżeli to zadanie sprawia dziecku trudność zastąp je zagadkami:

WIOSENNE ZGADYWANKI

Wiosną na drzewie się zieleni,

ale opada na jesieni.

(odp. LIŚĆ)

Wiosną słyszysz jej kukanie,

Je gąsienice na śniadanie.

(odp. KUKUŁKA)

Gdy śnieg zginie, kwiaty rosną,

to tę porę zwiemy…

(odp. WIOSNĄ)

Jak ten kwiatek się nazywa,

co słowo ‚PAN’ w sobie ukrywa?

(odp. TULIPAN)

Czarno-biały fraczek, buciki czerwone,

Umykają żaby, gdy idzie w ich stronę.

(odp. BOCIAN)

Gdy się schowa za chmury, świat staje się ponury.

A weselej na świecie, gdy się śmieje z góry.

(odp. SŁOŃCE)

Teraz troszeczkę się poruszamy! Można skorzystać z propozycji z wczoraj zabawa „Omijamy grządki” lub dla bardziej aktywnych (a w naszej grupie jest ich sporo) taniec Zygzaka. 🙂

Podobało się? to jeszcze raz!

Zachęcam teraz do posłuchania opowiadania M. Różyckiej o żółtym tulipanie. Słuchanie opowiadania o żółtym tulipaniewg M. Różyckiej:

W ciemnym domku pod ziemią mieszkał mały Tulipanek. Maleńki Tulipan, jak wszystkie małe dzieci, spał całymi dniami. Wokoło było bowiem bardzo cicho i ciemno. Pewnego dnia obudziło go lekkie pukanie do drzwi. – Kto tam? – zapytał obudzony ze snu Tulipanek. – To ja. Deszczyk. Chcę wejść do ciebie. Nie bój się maleńki. Otwórz. – Nie, nie chcę. Nie otworzę. –powiedział Tulipanek i odwróciwszy się na drugą stronę, znów smacznie zasnął. – Po chwili mały Tulipanek znów usłyszał pukanie. – Puk! Puk! Puk! – Kto tam? – To ja. Deszcz. Pozwól mi wejść do swego domku. – Nie, nie chcę, abyś mnie zamoczył. Pozwól mi spać spokojnie Po pewnym czasie Tulipanek usłyszał znów pukanie i cieniutki, miły głosik wyszeptał: – Tulipanku, puść mnie! – Ktoś ty? – Promyk słoneczny – odpowiedział cieniutki głosik. – O, nie potrzebuję cię. Idź sobie. Ale promyk słoneczny nie chciał odejść. Po chwili zajrzał do domu tulipanowego przez dziurkę od klucza i zapukał. – Kto tam puka? –zapytał zżółkły ze złości Tulipanek. – To my Deszcz i Słońce. My chcemy wejść do ciebie! Wtedy Tulipanek pomyślał: „Ha, muszę jednak otworzyć, bo dwojgu nie dam rady”. i otworzył. Wtedy Deszcz i Promyk wpadli do domu tulipanowego. Deszcz chwycił przestraszonego Tulipanka za jedną rękę, Promyk słońca za drugą i unieśli go wysoko, aż p od sam sufit. Mały żółty Tulipanek uderzył główką o sufit swego domku i przebił go … I, o dziwo znalazł się w śród pięknego ogrodu, na zielonej trawce. Była wczesna wiosna. Promyki Słońca padały na żółtą główkę Tulipanka. a rano przyszły dzieci i zawołały: – Patrzcie! Pierwszy żółty tulipan zakwitł dzisiaj z rana!

Porozmawiajcie na temat opowiadania:

– Gdzie mieszkał tulipanek

– kto odwiedził najpierw tulipana?

– czy tulipanek wpuścił do swojego mieszkania deszczyk? Dlaczego nie?

– kto przyszedł potem do tulipana ?

– kto zobaczył tulipana? – co powiedziały dzieci?

Nadszedł czas na zabawę popołudiową: „ Kwiatek”

film instruktażowy jest o drzewie, ale Słoneczka znają tę pozycję z nazwy kwiatek. Nogę uginają do kolana nie tak wysoko jak na filmie i rozchylone ręcę u nas symbolizują kielich rozkwitającego kwiata. Zachęcam do wspólnego ćwiczenia tej pozycji.

Zachęcam również do lepienia z plasteliny kwiatków. Można zrobić samemu masę solną, która również zastąpi plastlinę a samo przygotowanie jej jest dla dzieci wielką frajdą: pół szklanki mąki, pół szklanki soli, kapka oleju i 1/3 szklanki wody. Konsystencja ma być głodka, wyrabiamy makę ok. 5 minut.

Zabawa ruchowa dla przypomnienia:

Dobrej zabawy i czekam na zdjęcia 🙂

Małgorzata Jarząbek